przerwa

środa, 26.sierpnia.2009, 19:10
Witam wszystkich po dość długiej przerwie :)
Byłam sobie tak oto z mą Leoreth na tygodniowych wakacjach koło Szczawnicy. I choć myślałam, że pod koniec będziemy miały siebie już lekko dość, pomyliłam się i bardzo się z tego faktu cieszę.^^
Było bombowo, ale obawiam się, że się od mej przyjaciółki uzależniłam, bo nie mogę się nadal przyzwyczaić, że nie ma jej obok mnie 24h/d. :x
I byli robotnicy bez koszulek i wycieczki rowerowe ale najbardziej podobały mi się spacery po 21 do DELIKATESÓW CENTRUM xD
Właśnie sobie siedzę u niej w pokoju i zastanawiam się o czym by tak napisać, bo czuję się tak jakby mi ktoś wyprał mózg.
Jadłam z Leoreth kanapki: ona z serkiem, a ja z DŻEMEM! TRUSKAWKOWYM!! Jak ja go kocham z resztą nie tylko jego. \M
Mam też jeszcze parę ulubionych rzeczy i osób za które oddałabym życie. ;P
Leoreth na mnie patrzy i wygląda jakby miała turban na głowie, a to nie jest turban xP To są jej włosy!
Kto tu jest niedźwiedziorylem?! Ręka do góry! xD

Miłego wieczoru :) xD i genialnych rozmyślań :)
wasza Trixy
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

3 w 1 ;]

poniedziałek, 27.lipica.2009, 21:47
Przepraszam że tak długo nie pisałam, ale tak jakoś wyszło.
Wyjaśniłam co nieco z płcią męską i od razu mi lżej, czuję się tak jakoś lepiej.
Czasami potrzebuję, by ktoś podjął decyzję za mnie, wtedy jest mi łatwiej się dostosować niż jakbym miała sama wybrać.
Trudne wybory są straszne i zawsze mam problem ze zdecydowaniem, co wybrać.
np. jogurt truskawkowy czy malinowy? xD

Kto wie, kiedy ta Mimka wróci?!  Stęskniłam się za tą małpą..

~~~~*~~~~
Każdego człowieka można zaklasyfikować do pewnej grupy osób, to do jakiej będziemy należeć zależy od środowiska, w którym przebywamy, od wychowania, znajomych i naszego charakteru, stanu umysłu etc. etc. Można więc powiedzieć, że ludzie dzielą się na toksycznych, kojących i neutralnych.

Ci pierwsi wyrządzają niesamowite szkody w psychice innych , znęcanie się fizyczne nad innymi też nie jest im obce, a chlebem powszednim jest dla nich używanie słowa „kurwa”, niczym przecinka. Tacy ludzie powinni zostać zmiecieni z powierzchni ziemi, a niestety widać to gołym okiem, iż ilość takowych osób rośnie z roku na rok, a więc szerzy się coraz bardziej między nami nieczułość i chęć sprawiania innym przykrości, zadawania bólu. Trzeba się zastanowić czy My mamy na to wpływ? Pewnie pojedyncza jednostka nie, ale jak mówi powiedzonko „W kupie siła” . Wystarczy trochę dobrych chęci a można to wytępić.

Ludzie, którzy swoją dobrocią i miłością obdarowują nie tylko swoich bliskich, ale także nieznajomych, sprawiają, swoim usposobieniem i obyciem, że świat wydaje się lepszy, aż człowiek dzięki nim staje się szczęsliwszy. Wystarczy popatrzeć im w oczy a od razu poprawia się humor. Lubię patrzeć w roześmiane oczy Mimki i Mai . I choć nie zawsze im to mówię, ale zawsze wtedy robi mi się cieplej na sercu i chciałabym im podziękować za to, że są. Nawet jak nic nie mówią działają kojąco. Takich osób potrzeba jeszcze więcej, nie muszą zawsze tryskać szczęściem, bo w sumie każdy ma czasem zły dzień, ale jak się spotka taką osobę w dniach optymizmu to aż czuć pozytywne wibracje.

Ludzie neutralni żyją sobie nikomu nie przeszkadzając, zwykłe szaraczki, których jest najwięcej. Trzeba ich przekwalifikować, pomóc stać się ludźmi lepszymi, bo w tym wypadku będzie prościej niż z tą grupą osób, których opisałam jako pierwszych.

<<<<*>>>>
Serce w kamień zmienione
Na szczeblu drabiny ma stopa
Wspiąć się czy opaść?
Daję nurka w przepaść
Zanurzam się w mej głupocie
Chowam twarz w me dłonie
Nie chce widzieć mego końca
Co się ma stać
Niech się stanie
Podążam za promykiem słońca
wasza Trixy
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

HuRa!!!

niedziela, 12.lipica.2009, 14:56
Po środowej wywiadówce w nowej szkole, w końcu wiem, do jakiego oddziału taki wyrzutek jak ja będzie chodził przez następne trzy lata, a mianowicie do „C” jak czopki, capy itp.
Jestem zadowolona, gdyż od początku mojej edukacji jestem w klasach z tą literką. xD
Wczoraj byłam tak zua, że aż mi się z czaszki dymiło..
Nie lubię jak ktoś mówi „zabiję się …”- co to kurna ma być?
Jeszcze jakbym wiedziała, że to na pewno zrobi to bym pocieszała, odradzała, ale jak ta osoba mówi to po raz czternasty to jak mam zareagować?
Pewnie sobie pomyśli, że jestem nieczuła..
TO NIEPRAWDA!
Jestem bardzo czuła, szczególnie jak kogoś kocham, wtedy nawet jedno słowo wypowiedziane w żartach może mnie dogłębnie zranić.
Jestem zbyt wrażliwa, kurde!
Nie to co Maja, to jest kobieta ze stalowymi nerwami, ja przy niej to jakiś słabeusz ^^
Ale nawet ona ma chwile słabości..
Każdy ma.
Największy twardziel też, hmm ciekawa jestem gdzie jest pięta Achillesa u takiego Boga.
Czy on też ma chwile słabości?
Ogólnie nie wierze w Boga, Jezusa i tą całą szopkę ale czasem się zastanawiam nad rożnymi rzeczami co do mojego zbyt płytkiego uduchowienia.
Człowiek nie może wierzyć w nic. Chyba…
To w co wierzę JA?
Może kiedyś to odkryje.

Teraz się z wami żegnam.

Miłego popołudnia ;]
wasza Trixy
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

ŻyCIe jEsT NoT FaIr

czwartek, 2.lipica.2009, 13:26
Mama nałożyła na mnie „kare”. limit czasowy na spanie. [gdyż chodzę późno spać i śpię do późna]
Nawet w wakacje nie mogę zaszaleć! ;(
Więc od wczoraj mogę spać tylko do 10.00..
To totalnie wredne, zaraz kogoś kopnę! ^^
Jestem tak niewyspana, że aż nie myślę.
Moje neurony, aby pracowały poprawnie potrzebują wypoczynku, długiego relaksu xD
A tej nocy nie miały jak wypocząć.
Wiecie co?
Śniła mi się dzisiaj pustka, próżnia taka WIELKA NICOŚĆ.
Czy ktoś wie co to może oznaczać, czy w senniku znajduje się jakieś wytłumaczenie na takie zjawisko? =]
Wydaje mi że, opuściła mnie tej nocy wyobraźnia, tak samo uczyniła wena dwa miesiące temu.
Czuję się tak przeraźliwie pusta, niespełniona.
Jeśli opuszczą mnie także uczucia to stanę się marionetką, zwykła kukłą niezdolną do życia w tym świecie.
Zostanę wewnętrznie zabita, zniszczona, zrujnowana, pozbawiona tego, co człowieka czyni człowiekiem.

WYOBRAŹNIA-marzenia, fantazje
WENA- samospełnienie
UCZUCIA- miłość, gniew, radość, smutek, niepokój, nienawiść

Eh.. mam nadzieję że tej nocy będę śnić, o czymkolwiek, byle nie widzieć tej czarnej plamy.
A wena powróci jak znajdę ukojenie i sen. Jak w końcu zrozumiem co się ze mną dzieje, a pomogą mi w tym uczucia. ;]




Miłego dnia życzę wszystkim czytającym ;)
wasza Trixy
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

NA pRzYsTanKu

środa, 1.lipica.2009, 17:53

Wiem że ludzie patrzą nie tylko na wygląd, ale też na zachowanie. Tylko dlaczego właśnie wygląd dla wielu jest ważniejszy od charakteru. Czy śliczna pusta barbie i cukierkowy ken to spełnienie marzeń każdego człowieka? Czy sympatyczna dziewczyna niegrzesząca urodą w zwykłym ubraniu, [bo i po co się stroić], stojąca na przystanku czy idąca gdzieś musi tak często być "splugana" przez jakąś lalę w najmodniejszych ciuchach z figurą z okładek? Wystarczy, że taka na Ciebie spojrzy z wyższością i z wyrazem twarzy mówiącym "jestem od Ciebie lepsza" to aż mnie krew zalewa. Ale po chwili myślę sobie "O co ja się wściekam przecież dobrze mi jest w mojej skórze i nie będę się zmieniać, bo tego chce otoczenie, nawet bym się nie chciała z nią miejscem zamienić" Co bym musiała zrobić, żeby taka dzieweczka mnie zaakceptowała? Chyba bym musiała zostać jej klonem ;| Mam wielu przyjaciół, którzy mnie szanują, taka by nie potrafiła. Nawet siebie taka lala nie szanuje. Może ma "przyjaciół" ale na pewno nie są oni wobec niej szczerzy. Tylko się obróci, a już ją obsmarują. Myśle, że to jak się zachowuję, nie to jak wyglądam czyni ze mnie wartościowego człowieka. I ZAWSZE gdy stoje na przystanku czy ide sobie gdzieś uśmiecham się do każdego ze śmiejącymi się oczami :) BO WARTO ^^

***
Widzę blond dziewczynę
ubraną w róż aż po szyję
idzie prawie jak czapla
i przez telefon papla
nogi ma jak rury
a spódnicę do góry
na obcasach chodzi
ale jej to nie wychodzi
włosy odgarnia jak na reklamie
a między zębami ma jeszcze śmiadanie
rękami wciąż wymachuje
i gumę ciągle żuje
brzuch blady na wierzchu
na szczęscie nie widać tego o zmierzchu
usta powiększone do XXL rozmiaru
a na biustonosz nie ma takiego wymiaru
CO ZA BARBIE LALA
IDZIE JAK NAĆPANA!

trixy & mimi 6 czerwca 2007r.

--------------------------------------------------


Byłam dzisiaj z Mają w LO złożyć papiery tj. świadectwo, wyniki z egzaminu i foty.
upał przeogromny.
tłok w tramwaju.
zipiące staruszki niczym popsute silniki odrzutowców.
KOSZMAR.
dobrze że chociaż panie co nas "obsługiwały" były miłe.
w miare.
na szczęście już w domu, relaksuje się na łóżku, popijając koktajl.
do jutra.
wasza Trixy
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:
Layout by Inez for Szablony.Blogowicz.